Teściowa poprawiała mnie nawet przy dzieciach. Gdy poprosiliśmy ją o odrobinę prywatności, spakowała walizkę
Mieszkałam z mężem, dziećmi i teściową, która każdego dnia podważała moje decyzje. Kiedy razem z Piotrem spróbowaliśmy postawić granice, usłyszeliśmy słowa, których nie dało się cofnąć. Choć po jej wyprowadzce odzyskaliśmy spokój, do dziś zastanawiam się, czy cena nie była zbyt wysoka.