Teściowa dała nam miesiąc na wyprowadzkę. Kiedy oddawałam jej klucze, nie wiedziałam, czy wystarczy nam na życie
Przez sześć lat mieszkałam z mężem i córką u teściowej, płacąc za dach nad głową własnym spokojem. Kiedy Grażyna kazała nam się wyprowadzić, po raz pierwszy nie próbowałam jej przepraszać. Zamieniłam duże mieszkanie na ciasną kawalerkę i do dziś pamiętam, jak bardzo bałam się tej decyzji.