Brat przyszedł z pośrednikiem trzy tygodnie po pogrzebie mamy. Chciałam ocalić nasz dom, aż znalazłam jej list
Po śmierci rodziców próbowałam zatrzymać dom, w którym dorastałam, choć brat coraz mocniej naciskał na jego sprzedaż. Między rachunkami, rodzinnymi pretensjami i własnym małżeństwem zaczęłam tracić grunt pod nogami. Dopiero list mamy pomógł mi zrozumieć, co naprawdę mogę zachować, a z czym muszę się pożegnać.