Ostatni Krzyk w Domu na Wrzosowej – Jak Bezdomny Kundel Pomógł Mi Przetrwać Rozpad Rodziny
Wszystko zaczęło się, gdy na klatce schodowej pojawił się zakrwawiony kundel i zaczął wyć pod moimi drzwiami. Chciałam tylko samotności po rozwodzie, ale pies wymusił na mnie decyzje, których nigdy bym się po sobie nie spodziewała. Ta historia to nie bajka – to walki, smród, łzy i chwile, gdy żałowałam, że wpuściłam go do domu.