Moja teściowa chwali się szlachetnością syna po rozwodzie. Ale prawda jest zupełnie inna…
Zawsze myślałam, że po rozwodzie w końcu odzyskam spokój, ale moja była teściowa nie daje mi o sobie zapomnieć. Opowiada wszystkim, jak jej syn był szlachetny, zostawiając mi dom i samochód, a sam odszedł z walizką. Nikt jednak nie zna prawdziwej historii – tej, w której za fasadą kryje się ból, zdrada i samotność.