To ja, Krystyna, wyprowadziłam się z domu. Chcę wreszcie oddychać pełną piersią.
Nazywam się Krystyna i po czterdziestu latach małżeństwa zdecydowałam się odejść od męża. Przez lata żyłam dla innych, zapominając o sobie i swoich marzeniach. Dziś opowiadam swoją historię, by pokazać, że nigdy nie jest za późno na zmianę i wolność.