"Dziękuję, ale nie: Pomoc babci nie była tym, czego potrzebowałam"

„Dziękuję, ale nie: Pomoc babci nie była tym, czego potrzebowałam”

Po powrocie ze szpitala z noworodkiem, zostałam sama z dzieckiem. Mój mąż jest w pobliżu, ale pracuje cały dzień i oczekuje, że obiad będzie gotowy, gdy wróci do domu. Na początku zazdrościłam tym, którzy mieli babcie do pomocy. Gotują, zabierają dziecko na spacery w wózku i pomagają w domu. Mogą też pilnować dziecka, gdy mama potrzebuje prysznica.

"Przyjechałam do Domu Mojego Syna i Synowej, Myśląc, że Mogę Zostać i Pomóc: Mój Syn Od Razu Powiedział, że Nie Ma dla Mnie Miejsca"

„Przyjechałam do Domu Mojego Syna i Synowej, Myśląc, że Mogę Zostać i Pomóc: Mój Syn Od Razu Powiedział, że Nie Ma dla Mnie Miejsca”

Do momentu, gdy mój syn, Michał, skończył 30 lat, byliśmy tylko we dwoje. Czasami przyprowadzał do domu dziewczyny. Kilka razy wydawało się nawet, że ślub jest na horyzoncie, ale zawsze kończyło się to rozstaniem. Michał zawsze szukał poważnego i zaangażowanego związku. Ale żadna z tych kobiet w to nie wierzyła. Ostatnia dziewczyna otwarcie stwierdziła, że nie ma zamiaru mieszkać z maminsynkiem. Dla mnie