Łzy na ekranie: Gdy własne dziecko cię zapomina
W każdej rozmowie z moją córką czuję, jak oddalamy się od siebie, choć kiedyś byłyśmy sobie tak bliskie. Teraz jestem dla niej raczej bankomatem niż matką, a każdy sygnał telefonu budzi we mnie smutek, nie radość. Ta opowieść to mój żal, moja tęsknota i bezsilność, które przeradzają się w pytania bez odpowiedzi.