Mąż wyrwał mi telefon z ręki i oskarżył o zdradę. Tej nocy spakowałam dwie torby i zrozumiałam, że już nie wrócę
Przez lata słyszałam od męża, że wszystko robię źle, aż sama zaczęłam w to wierzyć. W pracy znalazłam szacunek i zwykłe ludzkie zrozumienie, które w domu stało się powodem kolejnych oskarżeń. Po jednej gwałtownej kłótni postanowiłam odejść, choć oznaczało to utratę mieszkania, oszczędności i przyszłości, którą uważałam za pewną.