Teściowa chciała Stanisława, ja pragnęłam uczcić zmarłego brata. Gdy mąż znów milczał, sama nadałam synowi imię
Po narodzinach syna zostałam wciągnięta w rodzinną walkę o jego imię. Chciałam nazwać go po moim zmarłym bracie, ale teściowa żądała imienia przekazywanego w rodzinie męża od pokoleń. Kiedy zostałam sama ze swoim bólem, podjęłam decyzję, która niemal rozbiła nasze małżeństwo.