Przez dwanaście lat pytałam męża, czy mogę kupić książkę. Odeszłam, gdy usłyszałam, jak córka powtarza moje słowa
Przez lata rezygnowałam z własnych planów, bo wierzyłam, że w dobrym małżeństwie trzeba się poświęcać. Dopiero zachowanie mojej córki pokazało mi, jak wiele strachu i uległości było w naszym domu. Rozwód zabrał mi poczucie bezpieczeństwa, ale pozwolił odzyskać siebie i wrócić do miłości do książek.