Mój mąż ma bogatych rodziców, ale nasz synek nie dostaje od nich nic: Czy miłość wystarczy, gdy rodzina odwraca się plecami?
Od zawsze czułam się gorsza w oczach teściów, ale nigdy nie sądziłam, że ich obojętność tak bardzo zrani mojego synka. Każdego dnia walczymy z Gabrielem o lepsze życie dla naszego Antosia, choć jego dziadkowie mogliby nam pomóc jednym gestem. Czy naprawdę pieniądze są ważniejsze od rodziny i czy miłość wystarczy, by przetrwać, gdy czujemy się opuszczeni?