„Mama, wracaj do domu” – Wyznanie polskiej matki o winie, zaniedbaniu i nadziei na nowy początek
Zaczęło się od desperackiego telefonu, który w jednej chwili przewrócił mój świat do góry nogami. Siedząc na skraju szpitalnego łóżka, patrzyłam na nieprzytomne ciało mamy i czułam jak cała przeszłość wraca do mnie z siłą sztormu. Teraz, gdy Zośka została u babci, muszę zmierzyć się ze wszystkim, przed czym uciekałam latami i podjąć decyzję, czy wreszcie dam radę być matką, na jaką moja córka zasługuje.