Przez dziesięć lat oddawałam mężowi całą wypłatę. Odeszłam, kiedy usłyszałam, jak nasz syn rozlicza mnie z zakupu chleba
Przez dziesięć lat wierzyłam, że mój mąż po prostu lepiej zarządza pieniędzmi. Dopiero słowa naszego syna uświadomiły mi, jak bardzo strach przed Markiem zmienił mnie i nasze dzieci. Zaczęłam odkładać drobne kwoty, żeby w końcu móc zdecydować o własnym życiu.