Oddaliśmy pieniądze na pierwsze mieszkanie, żeby ratować mojego teścia. Do dziś nie wiem, czy miałam prawo się wahać
Opowiadam o pieniądzach, które moja mama podarowała nam na wkład własny do pierwszego mieszkania. Musiałam wybrać między bezpieczną przyszłością syna a prywatnym leczeniem chorego teścia. Zdecydowaliśmy się ratować człowieka, ale cena tej decyzji okazała się większa, niż przypuszczałam.