Przy imieninowym stole wujek znów mnie upokorzył. Kiedy odpowiedziałam, rodzice kazali mi przeprosić — odmówiłam i straciłam rodzinę
Przez lata milczałam, gdy wujek Andrzej wyśmiewał mój wygląd, pracę i życiowe wybory. Rodzice zawsze prosili mnie, żebym nie robiła scen, bo rodzinny spokój był dla nich ważniejszy niż moje uczucia. Podczas imieninowego obiadu w końcu powiedziałam dość, a cena tej decyzji okazała się wyjątkowo bolesna.