Przez jedenaście lat wysyłałam córkom pieniądze z Niemiec. Kiedy wróciłam do Polski, usłyszałam: „To z czego mamy teraz zapłacić?”
Przez jedenaście lat opiekowałam się obcymi ludźmi, żeby moje córki mogły łatwiej zacząć dorosłe życie. Dopiero po powrocie do Polski zrozumiałam, jak mało zostało między nami poza przelewami. Musiałam powiedzieć im kilka bolesnych rzeczy i usłyszeć takie, na które sama nie byłam gotowa.