Ojciec dziewczyny mojego syna rzucił krzesłem, a kilka dni później wyrzucił ją z domu. Musiałam zdecydować, czy otworzyć jej drzwi
Byłam przerażona, gdy zobaczyłam, z jakiego domu pochodzi dziewczyna mojego syna. Bałam się, że wpuszczając ją pod nasz dach, sprowadzę do rodziny problemy, przed którymi zawsze chroniłam dzieci. Kiedy jednak została sama na mrozie, musiałam wybrać między spokojem a zwykłym ludzkim sumieniem.