Przez lata spłacałem kredyt córki. Gdy wybrałem własne leczenie, usłyszałem, że niszczę jej rodzinę
Przez lata oddawałem córce i zięciowi niemal całą odprawę oraz sporą część emerytury. Wierzyłem, że pomagam im zbudować bezpieczny dom, aż zrozumiałem, że stałem się dla nich darmowym bankiem. Kiedy postanowiłem przeznaczyć pieniądze na własne leczenie, rodzina stanęła przeciwko mnie.