Przez lata usługiwałam rodzinie męża przy każdym świątecznym stole. Gdy wreszcie powiedziałam „dość”, usłyszałam, że psuję rodzinę
Przez lata podczas rodzinnych spotkań gotowałam, sprzątałam i obsługiwałam krewnych męża, podczas gdy oni odpoczywali przy stole. Najbardziej bolało mnie to, że Paweł widział moje upokorzenie, ale milczał dla własnego spokoju. W końcu postawiłam mu wybór, od którego zależało nasze małżeństwo.