Kiedy usłyszałam, co mąż robił naszej córce, zabrałam dzieci i uciekłam do lasu. Tej nocy pierwszy raz wybrałam strach przed nim zamiast strachu przed zmianą
Przez lata tłumaczyłam sobie, że muszę wytrzymać dla dzieci, choć mój mąż niszczył nas przemocą i strachem. Gdy córka wyznała mi, że ojciec przekroczył wobec niej granice, zabrałam ją i syna z domu. Ukryci w lesie czekaliśmy na policję, a dziś próbujemy odzyskać życie, którego prawie nas pozbawił.