Wnuczka wybaczyła mi, że zlekceważyłam jej ból. Córka od tamtego dnia nie zostawia mnie z nią sam na sam
Uznałam ból brzucha mojej wnuczki za zwykłe przejedzenie, choć córka prosiła, żebym tego nie lekceważyła. Kiedy Zosia trafiła na stół operacyjny z pękniętym wyrostkiem, musiałam zmierzyć się z tym, co zrobiłam. Dziś próbuję odzyskać zaufanie córki, ale ona nie chce już zostawiać dziecka pod moją opieką.