„Czy można kochać kogoś, kogo się straciło?” – Historia o miłości, winie i przebaczeniu w deszczowej Warszawie
Wczoraj wieczorem, podczas ulewy, spotkałem moją byłą żonę na przystanku autobusowym. To spotkanie otworzyło stare rany i zmusiło mnie do konfrontacji z przeszłością, której nigdy nie udało mi się naprawdę zostawić za sobą. Ta noc zmieniła wszystko – i do dziś nie wiem, czy postąpiłem słusznie.