Na spacerze z wnuczką usłyszałam swoje imię. Odwróciłam się i zobaczyłam twarz sprzed czterdziestu lat…
Podczas spaceru z wnuczką w parku usłyszałam, jak ktoś woła moje imię – to był głos, którego nie słyszałam od czterech dekad. Spotkanie z dawną miłością wywołało lawinę wspomnień, żalu i pytań o wybory, które zaważyły na moim życiu. Czy można pogodzić się z przeszłością, gdy nagle wraca ona z całą siłą?