Na parkingu pod kościołem: Kiedy świat się wali w jednej chwili

Na parkingu pod kościołem: Kiedy świat się wali w jednej chwili

Myślałam, że po trzydziestu latach małżeństwa nic mnie już nie zaskoczy. Wszystko zmieniło się w jedno niedzielne przedpołudnie, kiedy zobaczyłam męża całującego inną kobietę na parkingu pod kościołem. Ta chwila zmusiła mnie do konfrontacji z własnym życiem, wyborami i pytaniem, czy potrafię jeszcze zaufać.