Szarobury Mokry Pysk i Ja: Jak Pewien Kundel Naprawił Mój Świat Po Rozwodzie
Siedziałam z Rozą na klatce schodowej, trzymając ją za obrożę, kiedy z ciemności wybiegł wystraszony sąsiad z krwią na rękach. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to spotkanie zmusi mnie do podjęcia decyzji, których nigdy nie cofnę. To nie była opowieść o cudzie, tylko o codziennych zmaganiach, których nie uniosłabym bez tej kudłatej towarzyszki.