Pustka w lodówce i serce pełne strachu: Moje życie między poświęceniem a rozczarowaniem
Mam na imię Antonina i całe życie walczyłam o lepsze jutro dla mojego syna, Michała. Każdy dzień to była walka z biedą, lękiem i własnymi marzeniami, które musiałam odłożyć na bok. Opowiadam Wam moją historię, bo wiem, że nie jestem jedyna, która musiała wybierać między miłością do rodziny a pragnieniem, by dziecko w końcu było szczęśliwe.