Po dziesięciu latach zadzwonili ze szpitala: ojciec, który nas porzucił, nie miał już nikogo poza mną
Opowiadam o telefonie, który zmusił mnie do zmierzenia się z ojcem po dziesięciu latach jego nieobecności. Wbrew matce zabrałam go po udarze do swojego mieszkania i każdego dnia walczyłam z gniewem, zmęczeniem oraz poczuciem winy. Nie wiedziałam, czy próbuję uratować jego, czy tę część siebie, która wciąż czekała na jego powrót.