Tylko jeden krok od rozwodu: Moje małżeństwo na krawędzi
Już od progu czułam, że tego wieczoru coś pęknie. Krzyczałam, płakałam, a mój mąż Michał patrzył w podłogę, niezdolny wybrać między mną a swoją matką. To była noc, która zmieniła wszystko – i zmusiła mnie do postawienia granic, o których wcześniej nawet nie śniłam.