„Jeszcze śpisz? Może byś zrobiła śniadanie dla Michała!” – Koniec pewnego związku w polskiej rzeczywistości
Obudził mnie telefon od teściowej, a ja poczułam, że nie dam już rady dłużej tak żyć. Michał, którego kiedyś kochałam za jego czułość i poczucie humoru, stał się dorosłym dzieckiem, za którego wszystko muszę robić. W końcu spakowałam swoje rzeczy i odeszłam, bo zrozumiałam, że nie zmienię dorosłego faceta, mogę tylko uratować siebie.