Moja córka nie akceptuje mojego nowego partnera – czy mam prawo do szczęścia, jeśli ona cierpi?
Jestem wdową po trzydziestce, która po latach samotności odważyła się znów pokochać. Moja córka nie potrafi zaakceptować mojego nowego związku, stawiając mnie przed dramatycznym wyborem. Czy mam prawo do własnego szczęścia, jeśli ono rani najbliższą mi osobę?