To jest dom mojego syna? Historia o bólu, dumie i walce o własne szczęście
Gdy miałam 25 lat, wyszłam za mąż za Piotra. Rok później zostałam sama z małym synkiem i teściową, która powtarzała, że to dom jej wnuka. Dwadzieścia lat później wciąż walczę o swoje miejsce, rozdarta między przeszłością, dumą a prawem do nowego początku.