Miłość po sześćdziesiątce: Czy można jeszcze zacząć od nowa? Moja historia z Haliną i rodziną
Mam na imię Tadeusz i mam 68 lat. Po śmierci żony nie wierzyłem, że jeszcze kiedyś poczuję coś więcej niż samotność, aż do dnia, gdy poznałem Halinę. Ta opowieść to nie tylko historia późnej miłości, ale też walki o akceptację w rodzinie i pogodzenia się z własnymi wyborami.