Zadzwoniła była partnerka mojego syna. Powiedziała tylko: „Nie mogę dłużej milczeć”. Wszystko, co wiedziałam o swoim synu, przestało mieć sens po tej rozmowie
Byłam przekonana, że znam swojego syna, ale jeden wieczorny telefon od Mai wywrócił mój świat do góry nogami. Musiałam zmierzyć się z prawdą, która bolała bardziej niż cokolwiek wcześniej. Teraz nie wiem, czy powinnam walczyć o rodzinę, czy pozwolić jej się rozpaść.