Gdy trzyletni Michaś otworzył drzwi policji: Ucieczka z domowego piekła, o którym nikt nie chciał mówić
Nigdy nie zapomnę tej nocy, kiedy mój synek Michaś otworzył drzwi policjantom. To był moment, który podzielił nasze życie na „przed” i „po”. Dziś opowiadam Wam o naszym domowym piekle i o tym, jak odwaga małego dziecka uratowała całą rodzinę.