Dopóki świeci lampa, nic nie jest stracone – historia Zofii Wysockiej
Moje życie rozpadło się w jednej chwili, gdy mąż odszedł, a dzieci wyjechały za granicę. Każdy dzień to walka z samotnością i wspomnieniami, które bolą bardziej niż cokolwiek innego. Ale nawet w najciemniejszym momencie pojawia się iskra nadziei – czy warto jeszcze wierzyć, że coś się zmieni?