Karmiłeś mnie obietnicami, a on kolacją: historia o stracie

Karmiłeś mnie obietnicami, a on kolacją: historia o stracie

Od pierwszych chwil mojego małżeństwa z Bartkiem czułam, że coś jest nie tak, ale przez lata łudziłam się, że miłość i wspólne plany wystarczą. Gdy w końcu odważyłam się odejść, życie zaskoczyło mnie jeszcze bardziej – nie tylko musiałam zmierzyć się z samotnością, ale i z własną rodziną, która nie potrafiła zaakceptować mojej decyzji. Dziś wiem, że czasem trzeba stracić wszystko, by wreszcie zacząć żyć naprawdę – ale czy cena nie była zbyt wysoka?

Z bólu powstała miłość: historia Ani z Konina

Z bólu powstała miłość: historia Ani z Konina

Mam na imię Ania Kruk i opowiem Wam, jak z największego bólu mojego życia narodziła się miłość, która odmieniła wszystko. To opowieść o stracie, samotności i nieoczekiwanym spotkaniu, które dało mi nową nadzieję. Dziękuję losowi – a może Bogu – że postawił na mojej drodze Sebastiana.

Najbliższa osoba – opowieść o stracie i przebaczeniu

Najbliższa osoba – opowieść o stracie i przebaczeniu

To historia o mnie, Piotrze, i mojej żonie Kasi. Przez lata żyliśmy razem, nie zauważając, jak oddalamy się od siebie, aż pewnego dnia wszystko się zmieniło. Opowiadam o bólu, żalu, ale też o nadziei i sile, jaką daje miłość, nawet wtedy, gdy wydaje się, że wszystko jest już stracone.

Nie zdążył zasadzić drzewa. Zrobiłam to za nas.

Nie zdążył zasadzić drzewa. Zrobiłam to za nas.

Moje życie rozpadło się w jednej chwili, gdy straciłam męża, a wraz z nim wszystkie wspólne plany. Tajemniczy list ukryty w jego zegarku zmusił mnie do zmierzenia się z przeszłością i własnym bólem. Posadzenie drzewa stało się moim nowym początkiem – symbolem pamięci, miłości i siły, której nie wiedziałam, że mam.