Zmuszona wybrać: Jak przekonałam męża, by odciął się od własnej rodziny, zanim zniszczyli nasze życie
Od samego początku czułam, że rodzina Adama ma zły wpływ na nasze życie, ale nigdy nie sądziłam, jak bardzo będę musiała się o niego i siebie zawalczyć. Dramatyczna rozmowa z teściową była punktem zwrotnym – musiałam przekonać Adama, że tylko odcięcie się od jego rodziny pozwoli nam zacząć od nowa. Dziś wciąż nie jestem pewna, czy dokonałam słusznego wyboru, ale wiem, że wtedy nie widziałam innego wyjścia.