Dźwięk dzwonów o świcie i ślady miotły – Jestem synem zamiatacza ulic

Dźwięk dzwonów o świcie i ślady miotły – Jestem synem zamiatacza ulic

Już od pierwszych zdań przenoszę Was do dusznej kuchni, gdzie matka wyrzuca mi spóźnienie, a ja zmagam się z ciężarem codzienności. Opowiadam o rodzinnych konfliktach, upokorzeniach i walce o lepsze życie, które toczy się między brudem ulic a marzeniami o studiach. To historia o bólu, nadziei i pytaniu, czy naprawdę wystarczy tylko wytrwałość, by wyrwać się z biedy.