Zatrzasnęły się drzwi, a on wcisnął mi pysk w dłoń — i wtedy zobaczyłam krew na śniegu
W wieku siedemdziesięciu lat myślałam, że już nic mnie nie zmusi do walki o siebie, aż pewien pies wciągnął mnie w życie z powrotem.Opowiadam o samotności, o córce, która widziała we mnie ciężar, i o tym, jak codzienne obowiązki potrafią uratować człowieka przed rozpadem. To historia o trzech decyzjach, których nie da się cofnąć, i o miłości, która przyszła na czterech łapach.