Wpuściłam siostrę do naszego wymarzonego domu. Po kilku miesiącach jej mąż zażądał części nieruchomości
Po latach wyrzeczeń kupiłam z mężem dom pod miastem, który miał być naszym bezpiecznym miejscem. Gdy przyjęłam pod dach siostrę i szwagra, nie podejrzewałam, że zaczną traktować naszą pomoc jak prawo do nieruchomości. Musiałam wybrać między więzami krwi a bezpieczeństwem własnej rodziny.