„Chodzi o moją mamę. Siedem miesięcy temu wprowadziła się do naszego mieszkania” – historia o miłości, poświęceniu i granicach wytrzymałości

„Chodzi o moją mamę. Siedem miesięcy temu wprowadziła się do naszego mieszkania” – historia o miłości, poświęceniu i granicach wytrzymałości

Opowiadam o tym, jak siedem miesięcy temu moja mama wprowadziła się do naszego mieszkania. Zamiast spodziewanej bliskości i rodzinnego ciepła, pojawiły się konflikty, frustracje i poczucie winy. To historia o tym, jak trudno pogodzić miłość do rodzica z własnymi potrzebami i jak cienka bywa granica między opieką a utratą siebie.

Zawsze pomagałam mojej siostrze. Ale gdy sama potrzebowałam pomocy, usłyszałam, że "nie ma czasu"

Zawsze pomagałam mojej siostrze. Ale gdy sama potrzebowałam pomocy, usłyszałam, że „nie ma czasu”

Jestem Halina, mam 61 lat i całe życie poświęciłam rodzinie, szczególnie mojej młodszej siostrze Marzenie. Przez lata byłam jej wsparciem w najtrudniejszych chwilach, ale gdy sama znalazłam się w potrzebie, usłyszałam od niej tylko chłodne „nie mam czasu”. Ta historia to opowieść o poświęceniu, rozczarowaniu i pytaniu, czy warto zawsze stawiać innych ponad siebie.