Moja najlepsza przyjaciółka wyszła za mojego byłego męża, a nasz syn wybrał ich dom — myślałam, że już nic ze mnie nie zostało
Pamiętam moment, kiedy mój świat rozpadł się drugi raz — najpierw przez rozwód, a potem przez ślub mojej najbliższej przyjaciółki z moim byłym mężem. Najbardziej zabolało mnie jednak nie to, że oni byli razem, tylko że mój syn spakował plecak i powiedział, że chce zamieszkać z nimi. Długo nie umiałam się po tym podnieść, ale terapia nauczyła mnie oddychać od nowa i powoli sklejać siebie z kawałków.